FELIETONY  ·  RECENZJE PŁYT  ·  RECENZJE KONCERTÓW  ·  WYWIADY  ·  INNE TEKSTY  ·  KALENDARZ KULTURALNY  ·  INFORMACJE  
  Recenzje płyt
 · 
AbraDab "Czerwony album"
 · 
Akurat "Fantasmagorie"
 · 
Akurat "Pomarańcza"
 · 
Analog "Analogia"
 · 
Analog "Ulica Wolność"
 · 
Apatia "manipulacja-zniewolenie"
 · 
Coma "Zaprzepaszczone siły wielkiej armii świętych znaków"
 · 
Čechomor "Co sa stalo nové:"
 · 
Eldo "Opowieść o tym, co tu dzieje się naprawdę"
 · 
Farben Lehre "Farbenheit"
 · 
Gwen Stefani "Love. Angel. Music. Baby."
 · 
happysad "Podróże z i pod prąd"
 · 
happysad "Wszystko jedno"
 · 
Harry Kain "Nitrożelatyna"
 · 
Hunter "T.E.L.I..."
 · 
Kasia Stankiewicz "Mimikra"
 · 
Kazik "Los się musi odmienić"
 · 
Komety "Via Ardiente"
 · 
La Aferra "Miłość"
 · 
Life Of Agony "Broken Valley"
 · 
Maryla Rodowicz "Kochać"
 · 
Molly's Gusher "Molly's Gusher"
 · 
Negatyw "Manchester"
 · 
Neurosis "The Eye Of Every Storm"
 · 
Pati Yang "Silent Treatment"
 · 
Pidżama Porno "Bułgarskie Centrum"
 · 
Plum "Nothing Personal"
 · 
Pustki "Do Mi No"
 · 
Rage Against The Machine "Live At The Grand Olympic Auditorium"
 · 
Road Trip's Over "Romance On The Phone"
 · 
System Of A Down "Mezmerize"
 · 
T. Budzyński "Luna", Lao Che "Gospel"
 · 
VA "Tribute To Partia"
 · 
Waltari "Blood Sample"
 · 
Wojtek Brzeziński "Od wschodu do wschodu"
 · 
Zakopower "Music hal"
 · 
Złodzieje Rowerów "Finał"
 · 
Žagar "Local Broadcast"
Aby na bieżąco otrzymywać informacje z NOWARZEPA.art.pl, wpisz poniżej swoje dane:

E-mail:
Imię:
Nazwisko:
Zgadzam się z Polityką Prywatności

  Eldo "Opowieść o tym, co tu dzieje się naprawdę"
Liryczny narkoman

"Ja jestem zwykłym prostym chłopakiem z pewnym darem. Z życiem wygrałem i całą drogę opisałem.” – tak śpiewa Eldo z warszawskiego Grammatika, jednego z najciekawszych składów hiphopowych w Polsce. To jego pierwsza solowa płyta. Udowodnił nią, że rap można postrzegać nie tylko w kategoriach syntetycznego rzemiosła, ale i naturalnego artyzmu.


Płyta spięta jest klamrą „Telefonów”, czyli odtworzonych na tle muzyki wiadomości z automatycznej sekretarki. Stanowią ona swoiste intro i outro, złożone głównie z pozdrowień i komentarzy do twórczości rapera. Między nimi znalazło się dwanaście kompozycji, z których każda zasługuje na uwagę. Ciekawe są zarówno teksty, jak i brzmienia, które wydają się być przyjazne nie tylko dla uszu znawców tematu. Sprawcą tych niebanalnych, rozbudowanych, a przy tym nie nazbyt wyszukanych podkładów jest Dena . Szczególnie udane na płycie są: „Te słowa”, „Rymów konstruktor”, „Stres”, „Wanabeez”, „Żyję”.

Równie interesujące, jeśli nie bardziej, są teksty. Już słuchając Grammatika zastanawiałem się, czy ich twórczości nie powinno się rozpatrywać w kategoriach poetyckich. Język Eldo jest bogaty, a co za tym idzie zróżnicowany. Od wulgaryzmów, mających wzmocnić przekaz, przez wyrażenia slangowe i potoczne, po język literacki. Dlatego też, te rymowane wersy w wielu przypadkach nie na darmo nazywane są liryką. Rymy często są niedokładne, dzięki czemu urozmaicają całość i zapobiegają „częstochowszczyźnie”.

Eldo nazywa siebie „lirycznym narkomanem”. Dobry to nałóg, bo jego efektem są ambitne teksty, pokazujące wrażliwość, inteligencję i talent ich autora. Traktują zazwyczaj o sprawach poważnych: rymowaniu i wyrażaniu siebie („Te słowa”, „Rymów konstruktor”), pieniądzach i materializmie („Numerki”), pozerstwie i fałszu na hiphopowej scenie („Inny niż wy”, „Wanabeez”), lub po prostu o życiu („Żyję”).

Eldo nie pozuje na gwiazdę, „która gdzieś się tam zapala”, ani na biedaka skrzywdzonego przez los. Owszem, nie miał łatwego życia, o czym możemy się dowiedzieć z filmu „Blokersi” Sylwestra Latkowskiego, ale się nie poddał. Miał swoje słabe chwile, jednak wyszedł z nich zwycięsko. Zna mechanizmy rządzące światem i stara się znaleźć sobie w nim miejsce. Będzie „walczył i wygrywał”, „by zakładać sobie cele i ich szczyty zdobywać”. Zna swoją wartość, wierzy w swoje umiejętności. Proponuje nam inny – wbrew schematom – pozytywny obraz świata hip hopu.

Ta płyta pokazuje, jak bardzo polski rap się zmienił. Przeszedł długą drogę: od pierwszych, szczerych, ale słabych artystycznie, płyt Li Roya i Wzgórza Ya-Pa 3 (polecam ich nowy „Precedens”!); po aktualne dokonania Fenomenu, Fisza czy Grammatika. I wciąż się rozwija. Staje się muzyką intelektualną, uduchowioną.

Eldo nagrał płytę dobrą i pozytywną, co nie znaczy, że lekką i łatwą. Na pewno zmusza nas do myślenia, być może również mobilizuje. I za to mu dziękuję.

Eldo „Opowieść o tym, co tu dzieje się naprawdę”, T1 Teraz 2001
 
B. Rzepczyński, 2002.03.18
Tekst opublikowany w „Merkuriuszu Uniwersyteckim” nr 24, czerwiec 2002.
opinie [3]
 
copyright NOWARZEPA © 2005-2018 Rafał Nowakowski & Bartosz Rzepczyński
Zapoznaj się z Polityką prywatności.
stat24.pl:
odsłony od powstania: 652642
webdesign s4studio.pl