FELIETONY  ·  RECENZJE PŁYT  ·  RECENZJE KONCERTÓW  ·  WYWIADY  ·  INNE TEKSTY  ·  KALENDARZ KULTURALNY  ·  INFORMACJE  
 NOWARZEPA 2005-2013
Strona zawiera teksty poświęcone muzyce i kulturze publikowane w latach 2005-2013.

Teksty i zdjęcia zamieszczone na stronie podlegają ochronie prawnej i nie mogą być wykorzystywane bez zgody autorów.
W przypadku chęci publikacji lub nawiązania współpracy, proszę o kontakt: bartosz(at)artmuza.net

Zapraszam na mój blog: To Znaczy, czyli leksykon słów niepopularnych.
 
  PŁYTY 2013
[23 grudnia 2013] opinie [0]
Z każdym rokiem mam wrażenie, że coraz mniej znam się na muzyce. Ale powiedzmy, że jeszcze nadążam i od czasu do czasu wyławiam coś, co powoduje mocniejsze bicie serca. Oto pięć zasłużonych tytułów:

Dawid Podsiadło "Comfort And Hapiness"

Lirycznie, ze smakiem, bez bardowskiego zacięcia. I jednocześnie przebojowo. Dowód na to, że programy typu talent show miewają sens.

Defeater "Letters Home"
Trzecia płyta jednego z najciekawszych zespołów amerykańskiej sceny hardcore punk. Tym albumem Defeater potwierdza, że potrafi opowiadać mocne historie, dokładając ostrą, ale niepozbawioną melodii muzykę. W styczniu zagrają w Warszawie, obecność obowiązkowa!

Sigur Rós "Kveikur"
Każdy ich album to pasjonująca wycieczka. Nie mam pojęcia, jaki kierunek miał być tym razem, ale podążyłem za nimi bez zastanowienia. Obok „Ágætis Byrjun” to moja ulubiona płyta Islandczyków.

Świetliki "Sromota"
Nie ma miękkiej gry. Jest ponuro, szyderczo i nerwowo. I lirycznie. Świetna płyta. Warto było czekać 8 lat!

Tides From Nebula "Eternal Movement"
Wreszcie dorobiliśmy się znakomitej odpowiedzi na europejski i amerykański post rock. Choć to określenie w przypadku TFN jest już niewystarczająco pojemne. Tym razem do gitarowego dzyż-dżyn-dżyn doszła solidna porcja elektroniki. Hałas, melodia, pasja. Brawo!


A tym, którzy lubią szukać i poznawać polecam również:
 
Ampacity "Encounter One", Jesu "Everyday I Get Closer To The Light From Which I Came", Mikromusic "Piękny koniec",
Rose Windows "The Sun Dogs", Sed Non Satiata "Mappō", Sokół i Marysia Starosta "Czarna biała magia", Sorry Boys "Vulcano",
The World Is a Beautiful Place & I Am No Longer Afraid to Die
"Whenever, If Ever", Touche Amnore "Is Survived By".
  DO POCZYTANIA
[1 grudnia 2013] opinie [1]
Nowy tekst na blogu - ani słowa o muzyce, ale warto przeczytać: ToZnaczy.wordpress.com.
  DO POCZYTANIA
[18 sierpnia 2013] opinie [0]
Kilka dni temu ruszył mój blog poświęcony słowom - "To Znaczy, czyli leksykon słów niepopularnych", zapraszam do czytania!
  PŁYTY 2012
[24 grudnia 2012] opinie [0]
Ten tekst miał być dużo dłuższy i pełen narzekań, ale przecież wiadomo, że wszelkie podsumowania z góry skazane są na niepowodzenie. Dlatego, bez zbędnych analiz proponuję pięć płyt, które w mijającym roku wywarły na mnie wielkie wrażenie.

Acid Drinkers „La Part Du Diable”
To jedyny polski zespół, który wie, co to jest rock’n’roll, a na tej płycie brzmi tak, jakby polskich miał tylko przodków. Znakomite piosenki, melodia i siła, czyli potężny cios w szczękę, ale zadany w taki sposób, że człowiek prosi o więcej.

Birdy „Birdy”
Płyta z końca zeszłego roku, ale rozsmakowałem się w niej całkiem niedawno. Ta nastolatka śpiewa jak natchniona i mam nadzieję, że nie da się złapać w sidła spryciarzy z szołbiznesu.

Cat Power „Sun”
Chan Marshall to ostatnia nadzieja dla tych, którzy cenią wokalistki z charakterem. I lubią jak boli. Choć akurat ta płyta chwilami jest po prostu ładna. I dzięki jej za to.

The Evens „The Odds”
Ian MacKaye i Amy Farina w akustycznych i często ascetycznych piosenkach, w których skrzy się od energii, mądrych tekstów i chwytliwych melodii. Tak, to jest ten Ian MacKaye. Nie, to nie ma nic wspólnego z hardcorem. 

Zombie Western „The Great Migration”
To ścieżka dźwiękowa wielu moich nocy. Czterech gości z Teksasu i post rock. Nikt nie śpiewa, a i tak opowiadają świetne historie.


I jeszcze jedno. Jeżeli ktoś nadal nie widział filmu „Miłość” Michaela Hanekego, to niech zrobi to czym prędzej. Raz, że to dzieło wybitne, a dwa, że można odkryć na nowo muzykę Franciszka Schuberta, którego pewnie większość zna ze szkoły z powodu „Pstrąga”.

Udanego roku! 
  KONCERTY GODNE UWAGI
[31 października 2012] opinie [3]
W najbliższych tygodniach zdecydowanie warto zobaczyć:

Mono - japońscy mistrzowie melancholii, furii i zadumy.
12.11. Poznań, Blue Note, 13.11. Warszawa, Basen

Muse - Matthew Bellamy chyba naprawdę myśli, że jest inkarnacją Freddiego, a jego zespół to Queen XXI wieku. Niestety, myli się, co nie zmienia faktu, że Muse to jeden z tych zespołów, które zobaczyć po prostu trzeba. 23.11. Łódź, Atlas Arena

Archive - nowa płyta "With Us Until You're Dead" nie przynosi tylu znakomitych piosenek co "Controlling Crowds", ale po tym, co zobaczyłem jesienią 2009 r. konsekwentnie polecam ich występy.
27.11. Kraków, Teatr Łaźnia Nova, 28.11. Warszawa, Stodoła, 29.11. Gdańsk, Parlament,
30.11.
Gdańsk, Parlament, 01.12. Poznań, Hala MTP

Scott Kelly - 1/6 Neurosis, gitara akustyczna i smutne piosenki - kto pójdzie, ten szczęściarz!
15.12. Poznań, Pod Minogą
copyright NOWARZEPA © 2005-2017 Rafał Nowakowski & Bartosz Rzepczyński
Zapoznaj się z Polityką prywatności.
stat24.pl:
odsłony od powstania: 624905
webdesign s4studio.pl